sobota, 22 sierpnia 2009

Cele... i pełen spokój


Gdyby tylko na studiach uczyli jak pracować, gdyby na mojej uczelni wykładowcy mówili o tym, że zarządzanie przez cele, to podstawa, gdyby tylko nie mówili o tym, w teorii, a pokazywali w praktyce, to... moja praca byłaby od pierwszego dnia łatwiejsza.

Obieram jakiś cel, skupiam się na nim i nagle... przychodzą mi pomysły, jak go zrealizować, nawet jeżeli wydaje się nie do zrealizowania. Cel powoduje, że myślisz o krokach, jak go osiągnąć. Kroki widoczne, to już myślenie o ludziach, którzy mogą Ci w tym pomóc, w kategoriach kompetencji (postępowań ludzi w danych sytuacjach).

Formuła sukcesu cel->zadania->kompetencje. To przede wszystkim, cała reszta (teoria na studiach) powinna być podporządkowana pod to. I być może jest, wzorcowe zachowanie młodego człowieka:
cel (dobrze płatna praca)
zadania (najlepsze oceny na roku, czyli specjalizacja w uczeniu się teorii, niestety tak jest w większości przypadków).
kompetencje (umiejętność wkuwania, podlizywania się wykładowcom/nauczycielom, czyli specjalizacja w wykorzystaniu wiedzy przed wykładowcą, niestety często nic więcej).

A na Zachodzie mają inaczej... jednak Zachód to teraz, wielkimi krokami zbliżając się, My Polacy, przez globalizację. Czyli zarządzanie przez cele, będzie coraz popularniejsze, za chwilę?
Cele i pełen spokój, bo gdy masz je określone, odkreślasz sobie, co zrobiłeś, i do realizacji The Bigger Picture, już coraz bliżej.

sobota, 25 lipca 2009

W końcu Tom & Jerry mogą przenieść się do nas

... pamiętacie scenę z Tom&Jerry Mouse, gdzie Jerry uciekając przed Tomem, rysuje na ścianie inny świat i wbiega do niego (o ile bajek nie mylę, to było to w tej :) )? To w końcu możemy robić to samo!

Teraz, potrzebuję Toma, któremu narysuję, chętnie, Narnię, Śródziemię, Hoghwarth i niech próbuje za mną tam wbiec.

Ścianka, zajebista, prosimy o jedną w Wawie.

555 KUBIK | facade projection | from urbanscreen on Vimeo.

niedziela, 21 czerwca 2009

Gdzie ważniejsze są dźwięki niż obraz

Ostatnio przypomniał mi się jeden z filmów Wima Wendersa, Lisbon Story, w którym reżyser chciał skupić nas (widzów), przede wszystkim na dźwiękach, a obrazy powinny być tłem.

I tak jest z tym filmem, od samego początku czaruje, zwłaszcza Madredeus. Poniżej kilka przykładów.



niedziela, 14 czerwca 2009

Google to nie tylko biznes, a nowe podejście do myślenia

Jeff Jarvis napisał ostatnio książkę "What Would Google Do?", w której przedstawia fundamenty myślowe, które stoją za fenomenem Google. Rzecz nie jest o powstaniu Google (które już było rewolucją w Internecie), ale o późniejszym, aż do dnia dzisiejszego i jutro, działaniu. Bada tą firmę oraz stara się hipotetycznie zastosować jej filozofie, w wielu dziedzinach życia. Zresztą... niech sam powie:



Książka zawiera informacje o tym, jak podejście Google, wpływa na naszą kulturę, marketing, biznes, reklamę. Jest raczej niedostępna w Polsce, dlatego poniżej zamieszczam krótką prezentację, zawartych w niej myśli, znalezioną u Gerd'a Leonhard'a.

piątek, 12 czerwca 2009

Polska muzyka niepopularna

Czasami trafiam na takie perełki polskiej muzyki.
Dużo nie wiem o Michale Łanuszce (wirtuoz gitary?) i o Jaromirze Nohavicy (czeski Grzegorz Turnau?). Tyle wiem, że Margot w wykonaniu tego pierwszego to cover tego drugiego. Nic nie wiem, ale też mnie to na razie nie obchodzi. Słucham, bo ta pieśń wzbudza we mnie energię.

30 sekundowa mp3 Michał Łanuszka / Margot


czwartek, 11 czerwca 2009

Irracjonalność w praktyce


Dan Ariely, profesor ekonomii behawioralnej na MIT zajmuje się na co dzień badaniem, dlaczego ludzie postępują irracjonalnie. Myślimy, że nasze decyzje są rozsądnie podejmowane. Posiadasz jakieś przesłanki, wnioskujesz, szukasz logiki i działasz. Typowa kultura Zachodu.

W całej tej logice jednak wierzymy w Boga, w przesądy, gdzie te rzeczy można nazwać Odkrytą Irracjonalnością (znanymi demaskatorami są Richard Dawkins oraz Derren Brown). W tej książe Dan Ariley pokazuje irracjonalność, którą nazwę Ukrytą. Dlaczego tak? Bo pierwsze rzeczy świadomie wybieramy, a te Ukryte, jak "Prawda o względności" nieświadomie, irracjonalnie wpływają na nasze decyzje.

Co więcej, schematy naszej irracjonalności powtarzają się. Przeprowadziłem trzy takie eksperymenty z rozdziału "Prawda i względności - dlaczego wszystko jest względne nawet wtedy, kiedy nie powinno być", próba nieduża, ale okazało się, że zabawa z tym była przednia. Sprawdziło się co do joty.

środa, 27 maja 2009

całe Państwo pod dowództwem jednej osoby

Kilka miesięcy temu miałem okazję odkryć Ryszarda Kapuścińskiego dzięki jego książce Cesarz. Sam tytuł jest o tyle ciekawy, że pokazuje, jak jedno państwo jest sterowane, w każdym najdrobniejszym szczególe przez dyktatora. Jak ludzie nie wyobrażają sobie życia w innym środowisku, traktując dotychczasową sytuację, za pewnik, niezmienność.

Ludność za czasów Hajle Sellasje uważała myślenie za zło, marnowanie swojego czasu, we wszystkim słuchała się dyrektyw cesarza. A przecież Etiopia posiada 80mln(sic!) ludzi. Decyzja o zakupie nowego pola, o otworzeniu firmy, o nagrodzeniu innych, wszystko przechodziło przez Cesarza. Kto się nie słuchał, mógł zostać podczas Godziny Nominacji zdegradowanym, pozbawionym swojego majątku.

Niesamowite jest to, że Cesarz każdego dnia spotykał się z tysiącami ludźmi, nigdy niczego nie notował, pamiętał wszystko, co się działo w jego Państwie. Czy to jest w ogóle możliwe? Jak on potrafił spamiętać całość? Przeraża, fascynuje i wyzywa (do sprawdzenia) mnie ta perspektywa.

Zdecydowanie polecam, nawet dla osób, które nie myślą o sobie jako o liderach, tak aby przynajmniej zobaczyć, jak wielkie brzemię oni niosą każdego dnia. Kapuścińskiego nie opuszczam, teraz doczytując ostatnie strony "Podróże z Herodotem".

niedziela, 17 maja 2009

YouTube w walce z globalnym ociepleniem


Pozostało tylko 10 godzin, do końca kolejnego konkursu (rywalizacji) organizowanego przez YouTube. Tym razem wsparcie idei walki z globalnym ociepleniem.
Co trzeba zrobić? Pierwszy krok, to nakręcić reklamówkę zachęcającą, i motywującą do działania, następnie ... (film poniżej zawiera resztę szczegółów).



Zobacz także:
stronę organizatora, organizacji Oxfam
Al Gore o 15 sposobach walki z globalnym ociepleniem

Larry Lessig, prawnik Internetu

Czyli najbardziej szanowana i lubiana postać przez użytkowników Internetu.

Informacje z lessig.org: "Professor Lessig teaches and writes in the areas of constitutional law, contracts, and the law of cyberspace." Propaguje ideę Creative Commons. 

Poniżej jego wykład na temat, dlaczego Copyrights negatywnie wpływają na rozwój kreatywności.

The Colbert Report i The Daily Show

Jako, że w Polsce nie mamy takich programów, to jestem zmuszony oglądać pierwowzory amerykańskie. The Colbert Report i The Daily Show to ironicznym okiem, trzy razy w tygodniu, podane informacje o świecie, trendach, wpadkach polityków i znanych ludzi.
Dla żądnych humoru i wiedzy, zdecydowanie polecam.

Poniżej walka, sprzed kilku miesięcy, dwóch prowadzących, Jima Cramera (Mad Money) i Jona Stewarta (The Daily Show).